Kolejny mit, ale o Linuk$ie – upada. Dotąd podnoszono po stronie plusów tego systemu, fat, że jest rozwijany przez niezależnych hobbystów setki tysięcy ludzi z całego świata, otóż nie… jak podał 3-go kwietnia, „Information Week”, przez ostatnie trzy lata ilość osób tworzących jądro Linuk$a… ponad podwoiła się…i osiągnęła liczbę 1,057… co ciekawe ilość dużych firm które zatrudniają programistów, którzy „rozwijaja” jądro Linuk$a wyniosła 186 (na 24 stycznia 2008)…

Linus Torvalds – twórca jądra Linszitu, jest zatrudniony przez fundację zajmującą się strzeżeniem przestzregania standardów przez różne dystrybucje, co ciekawe, wśród rady nadzorczej tej „fundacji”, można znaleźć, przedstawicieli IBM, Intel, Hewlett-Packard, AMD, Fujitsu czy Oracle, a nawet Marka Shuttlewortha, sponsora, odmiany Linuk$a Ubuntu – dystrybucji skierowanej na indywidualnych pingwinów.



KORPORACJA RedHat jest odpowiedzialna za 11,2% prac nad jądrem Linuk$a.

KORPORACJA Novell jest odpowiedzialna za 8,9% prac nad jądrem Linuk$a.

KORPORACJA IBM jest odpowiedzialna za 8,7% prac nad jądrem Linuk$a.

KORPORACJA Intel jest odpowiedzialna za 4,1% prac nad jądrem Linuk$a.

Wśród współsprawców są też pracownicy Gógla, Oracle, Lutronics, FreeScale, jak widac, sa tez firmy SPRZEDAJĄCE Linuk$a…

Ponad 3/4 kodu jądra Linuk$a jest opracowywane przez pracownikw takich korporacji, pozostała część to zapewne studenci i hobbyści, którzy robią więcej szumu niż pożytków.
Stan jest taki, że udział WIELKICH KORPORACJI WZRASTA,

a ja osobiście uważam, że lepiej trzymać cały czas z PEWNĄ korporacją, taką tóra dostarcza PEWNE rozwiązania, używając jej oprogramowania, niż dawać swoje dane do rozszarpania przez ponad dwieście firm o różnym stopniu zaufania, w tym równie wielkich korporacji…
i równie wielkich pieniedzy $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ „$” – ten znak nabiera nowego znaczenia… Linuk$ nie jest taki czysty i nieskalany businessem, Linuk$ jest jeszcze gorszym pomiotem, niż był dotychczas, bo teraz już wiadomo, że bzdetki o „setkach tysięcy użytkowników na całym świecie” i „za darmo”, najzwyczajniej upadły… a kto za to płaci??? Ja płacę, Pan płaci, Pani płaci…

Źródło: Information Week

proszę o komentarze związane z tematem