Microsoft zapowiedział, że aktualizacje zabezpieczające przed
zagrożeniami z internetu będą dostępne też dla użytkowników pirackich
Windowsów – pisze „Polska”.

Jak zapowiedział na poświęconej bezpieczeństwu w sieci konferencji IDC
Security Edward P. Gibson, główny doradca ds. bezpieczeństwa w
Microsofcie, komputery z zainstalowanym nielegalnym systemem Windows
będą przez firmę chronione tak jak wszystkie inne. Gibson przyznał, że
takie rozwiązanie jest mniejszym złem niż na przykład zdalne wykrywanie
nielegalnych systemów i odcinanie ich od możliwości aktualizacji. W
wielu krajach duża część używanych w kopii Windows jest nielegalna. To
duży problem. Jednak gdybyśmy nie pozwolili ich właścicielom dokonywać
uaktualnień mielibyśmy jeszcze większe kłopoty – powiedział Gibson.

Zdaniem
Gibsona w dzisiejszym internecie największym zagrożeniem nie są wirusy,
lecz małe programy, które kradną część przepustowości łącza
internetowego. Dla zwykłego użytkownika są prawie niezauważalne, jednak
mogą umożliwić hakerom dokonanie ataku z wielu komputerów na raz. W
celu zabezpieczenia się przed takimi zagrożeniami Microsoft chce
udostępnić uaktualnienia dla wszystkich.

GW

Pingwinojadzi komentarz:

Wiadomo, że Windows można pobrać z internetu od dawna, i mozna specjalne patche które zniosa wymóg aktywacji i rejestracji systemu. Ale czesto te programy, a nawet Windowsy nielegalne mają zawarte złośliwe kody, które później atakują…tworza Zoombie. O ile w Windows Vista sa specjalne zabezpieczenia przed wykonaniem kodu (szczególnie tego złośliwego) to w starszych popularnych wersjach Windows nie było tego typu zabezpieczeń. A nawet, wiele z tych Windowsów nie pracuje domyślnie jako zwykły User, tylko ma uprawnienia administracyjne.

Sytuacja przedstawniona w newsie, jest i dobra i zła jednoczesnie.
1. Microsoft przyznał, że istnieja pirackie systemy, i niejako zaprzestał walki, z dobroci serca…dzięki czemu zmniejszy się skala niezabezpieczonych komputerów.
2. Nieetyczne jest pobieranie i instalacja nielegalnego oprogramowania, bo trzeba pamiętac, że pracował nad nim sztab wyspecjalizowanych programistów, grafików, informatyków, którzy w ten sposób zarabiają na życie i swoje utrzymanie.

Tyle komentarza.